Być mamą 6 latki – cudownie! Lista prezentów urodzinowych stworzona przez Ninę – zobacz o czym marzą 6 latki.

6 latki to jakiś taki twór dziwny. Ni to dziecko małe, bo fochy strzela jak całkiem dorosła kobieta, stroi się niczym panna na wydaniu a momentami to potrafi nawet mnie zastrzelić jakimś tekstem.  Z drugiej strony to ciężko powiedzieć, że to już całkiem dorosła dziewczynka. Wciąż jeszcze przybiega z płaczem kiedy przewróci się na rowerze, wieczorami przeżywa każdą straszną czy smutną scenę w bajce a miłość do Barbie choć mniejsza niż kiedyś wciąż kwitnie. Jest to też czas kiedy jako matka czuję, że mam w domu kompankę. Nie tylko moją małą wyśnioną córeczkę, laleczkę do strojenia w piękne sukienki i robienia kucyków z kokardami na głowie. Czuć jak między nami nawiązuje się ta kobieca więź. Taka wiecie cienka nić damskiego porozumienia, kiedy zaczynamy rozumieć swoje babskie spojrzenia, kiedy razem przewracamy oczyma gdy tata rzuca pomysłami na spędzenie popołudnia, albo w tym samym czasie ubolewamy nad męskim sposobem rozumowania. Coraz częściej też mamy podobne zainteresowania. Nie wiem, czy to wrodzone, czy nabyte przez naśladowanie mamy czy może właśnie ten kobiecy pierwiastek powoli ożywa w mojej małej jeszcze dziewczynce. Potrafimy we dwie godzinami oglądać HGTV i zachwycać się sposobami na urządzanie wnętrz, wymyślamy nowe smaki wiosennych cupcakesów kiedy tata z Igorem oglądają transformersy w TV  i zachwycamy się przez godzinę wystawą w sklepie wnętrzarskim. To jest na prawdę cudowne uczucie – widzieć jak bez słów dogadujemy się i łączy nas tak wiele. Z drugiej strony wciąż widzę, że to jeszcze dziecko. Ma swoje ulubione zabawki, puzzle z myszką Minnie i kolorowanki z wróżkami. I tak oto teraz stoi przede mną trudne zadanie. Za kilka tygodni moja córcia obchodzi swoje 6 urodziny. A ja już obmyślam plan na urodzinowe party. Tu na szczęście dogadujemy się super. Obydwie od kilku miesięcy kochamy się w różu i złocie i to w tej kolorystyce zrobimy dekoracje urodzinowe (już niebawem pokażę Wam jak krok po kroku upiec wymarzony tort urodzinowy dla dziecka).

Problem jednak pojawia się w kwestii prezentów. Rowery, hulajnogi, rolki i cała reszta tego typu sprzętów już gości w naszym domu. Lalek i laleczek jest milion a Nina i tak już spędza z nimi coraz mniej czasu. Gadżety z motywem z ulubionej bajki już nie cieszą jak rok czy dwa lata temu. Nawet nie wiecie jaka to ulga, nie słyszeć pięćdziesiąt razy dziennie „mam tę moc” we wszystkich możliwych językach uff… Pojawił się jednak u Niny zachwyt nad codziennymi drobiazgami. Piękny pamiętnik, zapachowe flamastry czy nowy naszyjnik. Oj tak. Zdecydowanie moja mała dziewczynka zmienia się w kobietę.

Kiedy ostatnio w popłochu zbieraliśmy się do przedszkola z ust mojego dziecka padło magiczne…NIE MAM CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ! Cóż, w końcu to kobieta. Ja niestety nie mogłam nie przyznać jej racji. Ostatnio wyrosła ze wszystkiego, dosłownie! Wieczorem usiadłyśmy razem przed kompem i zrosłybyśmy szybki rajd online po sklepach. Zobaczcie co wybrała moja mała córeczka. Hm… po tych wyborach widać, jak bardzo nie jest już małą dziewczynką.

1. Błyszczące sandałki ZARA

2. Naszyjnik z pomponami ZARA

3. Tiulowa spódnica z naszywkami ZARA

4.Apaszka ze złotymi wstawkami ZARA

5. Długa dresowa spódnica MIZERKI KIDS

6. Bransoletki z jelonkiem RESERVED

7. Buty z uszami królika RESERVED

8. Błyszcząca torebka w rockowym stylu ZARA

9. Opaska z kwiatami H&M

10. Szara ramoneska H&M

11. Okulary z kwiatkami i motylkiem H&M

12. Przepiękne wyjątkowa długa letnia sukienka – zakochałyśmy się w niej!MAMUNIO

13. Tenisówki z pomponami ZARA

14. Opaska – wianek H&M

Jak widzicie większość to typowe sieciówki. Jakoś tak wyjątkowo wpadły nam w oko właśnie te rzeczy. Córka zaskoczyła mnie takim ogromnym parciem na buty. Najchętniej wzięłaby wszystkie! No i długie sukienki i spódnice. Ale cóż ja mogę jak sama uwielbiam i pół lata spędzam właśnie w długich spódnicach.

To co mnie ostatnio bardzo dziwi to zamiłowanie mojej córki do remontów, organizacji i projektowania wnętrz. Młoda uwielbia nowe gadżety domowe i sama wybiera to co chciałaby mieć.

1. Ramki na plakaty i zdjęcia. W planach jest remont pokoju dzieciaków i koniecznie muszą zagościć tam nowe plakaty w ramkach i duuużo zdjęć. Nina bardzo lubi zdjęcia. To taki nasz chyba najbardziej rodzinny i zakochany w zdjęciach chochlik. Ta ramka jest z Ikei ale w świetnych cenach są też teraz ramki w Pepco za grosze.

2. Zestaw kuferków. Długo nie mogłyśmy zdecydować się na wzór. Magia jednorożca przemówiła do nas najbardziej.

3. Lampka królik i to w dodatku złota! Złote dodatki bardzo polubiłyśmy w ostatnim czasie. I o ile ja bardzo lubię naklejki złote, dodatki na poduszkach czy wstawki w meblach o tyle złota lampka to dla mnie za dużo. Nina jednak zakochała się w niej do szaleństwa

4. Półki domki. Jesteśmy chyba jedyne na świecie, które ich nie mają. Ani jednego domku u nas, czas to zmienić.

5. Plakaty  Mrs. Mighetto – Miss Astrid. Przeglądając plakaty trafiłyśmy na te wyjątkowe cudeńka. Są niesamowite, magiczne – piękne. Nina najchętniej przygarnęłaby wszystkie!

6. To jest fenomen. Magnes na spinacze w kształcie głowy jednorożca. No cóż ja mogę, że Nina tak kocha jednorożce.

7. Skrzyneczki kotki – kolejne skrytki idealne na wszystkie babskie przydasie.

9. Lampka kula śnieżna. Moje dziecko uwielbia wpatrywać się w kule śnieżne. To hobby, które ja nie do końca rozumiem, ale akceptuję i czerpię przyjemność z patrzenia się na moje zafascynowane dziecko. A kula śnieżna jako lampka to już spełnienie marzeń.

A teraz czas na całą pozostała pstrokaciznę, która wpadła w oko mojej 6 latce

1. Zestaw artystyczny magiczny brokat Balerina

2. Zestaw do animacjo Goldie Blox

3. Puzzle 3d Podwodny świat

4. Zestaw kreatywny Airbrush 

5. Portfel i akcesoria Djeco

6. Globus edukacyjny – N zachwycona nim. Uwielbia wszystko co związane z geografią

7. Tatuaże wodne u nas królują ostatnio. Te są śliczne i takie dziewczęce.

  1. Zestaw lodziarnia z piaskiem kinetycznym
  2. Zestaw do tworzenia biżuterii Janod – piękna szkatułka i koraliki.
  3. Atlas Miast. Dla nas idealny. Nina mogłaby non stop nawijać o podróżach, flagach, miastach kontynentach itd. Geograficznym rozmowom nie ma u nas końca ostatnio.  Cieszę się, że moje dziecko takie ciekawe świata.
  4. Pamiętnik na kod – umówmy się powoli to czas na własne sekrety. Przyznam, że trochę nad tym ubolewam.
  5. Farby świecące w ciemności.
  6. Wszystkie części Neli. Koniecznie musimy mieć całą kolekcję. Nina już sama je czyta!
  7. Kolekcja Santoro zachwyciła nas obie. Tutaj torebka. Sama bym coś dla siebie znalazła z tej kolekcji.
  8. Mapy do kolorowania.  To kolejna seria książek. Jest rewelacyjna i to za grosze!
  9. Kolejny gadżet z kolekcji santoro – magnes.
  10. Lego friends zawsze mile widziane. Mam w domu dwoje a nawet troje legomaniaków więc ten prezent jest zawsze dobry.

Na koniec zostawiłam najbardziej wymarzone prezenty.

Cyfrowy aparat fotograficzny. Koniecznie różowy. Nikon jest podobno dziecioodporny. Musimy koniecznie pomyśleć nad aparatem dla Niny. Ona uwielbia zdjęcia.

Na zdjęciu poniżej jest największe marzenie mojego dziecka. Jak sama powiedziała: „mamo, ja bym wszystkie prezenty oddała za takiego”. Ona nie chce innego. Ma być dokładnie taki – owczarek podhalański. Nie wiem czy to miłość po filmie Bella i Sebastian, czy po oglądaniu moich zdjęć z dzieciństwa (miałam dokładnie takiego samego). Pamiętam siebie błagającą moich rodziców o psa. Pamiętam ile lat pisałam do Mikołaja, żeby wymienił mi brata na psa. Płakałam na widok każdego takiego czworonoga na ulicy. W końcu był on. Bary – mój największy przyjaciel z dzieciństwa. Bardzo chciałabym dać moim dzieciom tę możliwość wychowywania się z psem. Niestety na naszych 50m2 ten owczarek nie miałby nawet jak się obrócić o normalnym funkcjonowaniu nie wspomnę. Wierzę, że niebawem uda nam się spełnić moje największe marzenie – dom z ogródkiem. A wtedy będziemy mieli i psa i kota.

Może nasza lista prezentów będzie także inspiracją dla Was i pomoże rozwiać problem prezentu urodzinowego dla bliskiej dziewczynki. A może jest coś co kochają 6-latki a nie znalazło się na naszej liście? dawajcie śmiało!

  • Mam w domu siedmiolatkę, więc doskonale wiem o czym piszesz wspominając fochy wszelakie 🙂 U nas lego i książki sprawdzają sie najlepiej, marzy o psie, ale tego jej dac nie mogę, tak jak rodzeństwa 🙁

  • Niedługo skorzystam z inspiracji 😉

    • PiernikowaJ

      polecamy się 🙂

  • Przyznam ze moją 4 latka marzy o kilku rzeczach z tej listy. Więc co będzie za dwa lata 😉

    • PiernikowaJ

      No takie kreatywne zabawki to chyba na bieżaco zuzywamy i też młoda już od kilku lat za nimi szaleje. Nowościa są u nas ubrania i dodatki i dodatki domowe. No i pies!

  • Oj coś wiem na temat małych kobietek. U mojej prawie 8 latki lista życzeń na urodziny też jest podobna 🙂

    • PiernikowaJ

      Już się boję co będzie za dwa lata 😉 Choć trochę nie mogę się doczekać. Dla mnie to mega ekscytujące jak te dzieciaki rosną szybko. Jak stają się coraz starsze, jak zmieniają się ich zainteresowania. Chyba matka natura specjalnie stworzyła je takie słodziaki, żeby wynagrodzić nam – mamom te wszystkie ząbkowania i nieprzespane noce wcześniej.