List do N

Córeczko
Kiedy przyszłaś na świat czułam,
że spełniły się moje największe marzenia. Czekałam na Ciebie i odliczałam
niemal każdą godzinę. Zakochałam się w Tobie od pierwszego wejrzenia. Moja
maleńka najcudowniejsza księżniczka.  Z
każdą kolejną minutą zakochiwałam się w Tobie jeszcze bardziej.  Byłam taka dumna i szczęśliwa – jestem mamą!
Mam najcudowniejszą córeczkę na świecie. Nasze początki wspólnego życia nie
były łatwe. Prawie miesiąc w szpitalu… Ja z każdym dniem poznawałam Ciebie, Ty
mnie. Uczyłyśmy się razem żyć.

Wydawało mi się, że będę idealną
mamą, przecież wszystko wiem. Przeczytałam milion książek, poradników i
przekopałam pół Internetu. Rzeczywistość nie raz mnie zaskoczyła. Nie zawsze
wiedziałam jak być tą idealną mamą (do dziś nie wiem), wielu rzeczy musiałam
się nauczyć razem z Tobą, nie raz  zastanawiałam
się czy dam radę. Ale kiedy patrzę na Ciebie to wszystkie wątpliwości mijają.
Dziś masz już 4 latka. Kiedy Ty
urosłaś i dlaczego tak szybko?  Jesteś
piękną, bardzo inteligentną i nad wyraz dorosłą dziewczynką. Jestem z Ciebie
tak bardzo dumna, że bardziej nie można. Codziennie powtarzam Ci, że jesteś
moim największym szczęściem i naprawdę tak jest. Dajesz mi siłę każdego dnia i
dla Ciebie i Twojego braciszka jestem w stanie przenosić góry! Dla Was chce być
jeszcze lepszą mamą.
Uwielbiam kiedy nawijasz jak
najęta, kiedy śpiewasz na cały głos, kiedy się śmiejesz. Czasami nie mogę opanować
śmiechu kiedy ze złością trzaskasz drzwiami i mówisz, że masz focha 🙂 Albo gdy próbujesz wytłumaczyć
mi, że nie możesz ubrać spodni do przedszkola, bo przecież prawdziwe
księżniczki nie chodzą w spodniach 🙂  
I powiem Ci coś jeszcze córeczko: „Kocham
Cię najmocniej na świecie i zawsze tak jest i będzie :*

Mama 

  • I niech ta miłość trwa do końca świata i jeden dzień dłużej ! Wszystkiego najlepszego:-)

  • Piękny post prosto z życia …. Będzie wspaniałą pamiątką dla Twojej córci 🙂

  • Wszystkiego najlepszego! A jaki wspaniały tort!

    • dziękuję, tort sama robiłam 🙂 na specjalne życzenie mojej córci. Stresowałam się bo po raz pierwszy robiłąm taki tort ale zachwyt w oczach niny wynagrodził mi każda minutę spędzoną nad tym tortem w środku nocy

  • Cudowny wpis z głębi serca

  • Pięknie! Chyba nasze córeczki mają tak samo na imię 🙂 Nie mogę się doczekać kiedy sama napiszę taki post, a jednocześnie chciałabym aby jak najdłużej była taka malutka jak jest teraz. Ja też piszę dużo o uczuciach, ale nie boję sie tego. Jeśli mojej córce się to nie spodoba – usunę, ale wierzę, że tak się nie stanie, a wtedy będzie to dla niej ogromna pamiątka 🙂
    Pozdrawiam!

    • Dla mnie to też pamiątka, czasami coś co czujemy gdzieś nam ucieka, zapominamy o rożnych ważnych chwilach a jak będzie zapisane to to nie zginie i dla Niny to będzie pamiatka.

  • Uwielbiam, uwielbiam czytać właśnie takie wpisy ewidentnie dyktowane przez serce… te pisane jednym tchem, bez chwili przystanku by myśl nie uleciała i by przekazać wszystko to, co czujemy. I łzy lecą po policzkach gdy stukasz w tą klawiaturę… wiem… wiem jak to jest pisać prosto z serca. Pozdrawiam, MG

    • wiesz ja właśnie często mam tak, że napisze takiego własnie posta, prosto z serca i później go nie publikuję. Boję się, że to za bardzo odziera mnie z prywatności a może nawet nie mnie, bo jednak pisząc bloga w jakimś sensie sie na to godziłam. Boję się jednak czy moje dzieci za kilka lat nie będa mialy do mnie pretensji, że tak publicznie bez ogódek i prosto z serca mówiłam o nich w sieci, że nie liczyło się dla mnie ich zdanie, kórego teraz jeszcze nie mają, ale za kilka lat będa miały. Czasami jednak, tak jak w dzień urodzin moje córeczki po prostu czułam, że musze i chcę powiedzieć całemu światu jak bardzo ją kocham, jak bardzo jest dla mnie ważna i jak bardzo jestem z niej dumna. Nawet jej dziś pokazałam ten wpis i przeczytałam (choć wiem, że ona jeszcze nie bardzo rozumie co to blog i internet) to na koniec przytuliła mnie i powiedziała: "ja też Ciebie kocham najmocniej na świecie, jesteś najlepszą mamą" i jak tu się nie poryczeć ze szczęścia! W takich chwilach mimo całej masy problemów, którą mam na co dzień po prostu dziekuję Bogu czy komukolwiek, że mam w życiu takie szczęście!

  • Wzruszyłam się jak to czytałam.Coś cudownego 🙂

    http://www.swiat-mimi.pl

    • Post napisałam niemal jednym tchem, czasami tak dużo chciałabym jej powiedzieć że aż brakuje mi słów. Chyba nie ma słów, którymi można by wyrazić jak bardzo kocha się swoje dzieci.

  • Wspaniały wpis 😉

    http://www.zaraz-wracam.pl